20150912_143148Początek meczu nie zapowiadał nic dobrego. Przeciwnik przystąpił do meczu bardzo zmotywowany – w końcu obecna pozycja tego jeszcze do niedawna uczestnika ekstraligi wykazywała, że czas najwyższy zacząć zdobywać punkty.

Nic więc dziwnego że zawodnicy Piaseczna nacierali z pasją i obraz meczu był dla nas pewnego rodzaju zaskoczeniem.

Pod koniec pierwszej połowy obraz powoli zaczął się zmieniać i to Józa  końcu otworzyła wynik meczu.

Na przerwę po pierwszej połowie schodziliśmy prowadząc 1:0 po strzale Filipsona. Mieliśmy jeszcze trzy bramkowe sytuacje ale zabrakło skuteczności w decydujących momentach pierwszej połowy.

Po przerwie jednak nasi chłopcy rozpoczęli od razu grę ofensywną i szybszą podaniami. Na efekty nie trzeba było długo czekać, gdyż już w pierwszej minucie drugiej połowy padła kolejna bramka dla Józy zdobyta przez Malinę. Po kilku minutach następna strzelona przez Iwo. Przy stanie 4:0 trener dał odpocząć defensywie i dokonał zmian. Chwilowa dekoncentracja i przeciwnik zdobył honorową bramkę po ewidentnym błędzie obrony. W odpowiedzi Józa zaaplikowała przeciwnikowi kolejne dwie bramki.

Bramki zdobyli: pod koniec pierwszej połowy bramka Filipson , 36min – bramka Malina asysta Banan , 43 min – bramka Iwo asysta Filipson , 45 min – bramka Ciastek asysta Malina , 56 min – bramka Ciastek asysta Malina , 63 min – bramka Banan.

Gratulacje dla trenera i zawodników.

20150912_143207 20150912_143154 20150912_143150