IMG_1389c20.02.2017

DZIEŃ I

Dzień pierwszy rozpoczął się od wczesnej pobudki i wyjazdu o 5.00 z Warszawy. Podróż była męcząca, ale bez większych przeszkód poza chwilowym odcięciem prądu chłopcy dali radę. Dotarliśmy do ośrodka o godzinie 13.00 gdzie o 14.00 udaliśmy się na bardzo smaczny obiad. Każdy z chłopcy został dodany do pokoju po dwie osoby i następnie  chłopcy udali się do wskazanych pokoi.  Po obiedzie był czas na odespanie podróży. O godzinie 16.00 zebraliśmy się na spotkaniu organizacyjnym na którym poinformowaliśmy chłopaków o zasadach panujących podczas obozu, nie było z tym większych kłopotów, gdyż chłopcy doskonale wiedzieli dlaczego udali się na obóz sportowy i każdy zdaje sobie sprawę z priorytetów jakie im przyświecają. Następnie odbył się trening wprowadzający. Po kolacji chłopcy mieli czas dla siebie, spędzili go na wiele możliwych sposobów: Turniej Makao, mecze fifty bądź ping ponga. O godzinie 22.00 każdy już był w pokoju i regenerował się poprzez sen, oczekując kolejnego dnia obozu rozmyślając co ich spotka i co osiągnął podczas tego tygodnia jakże ważnego z perspektywy ligi. Warto wspomnieć również o ośrodku, który wzbudził wiele pozytywnych emocji, który wyglądał imponująco.

Dzień II

Rano rozpoczęliśmy dzień od rozruchu, który odbył się na Sali fitness o godzinie 7.00. Po 30 minutach treningu zjedliśmy śniadanie a następnie odbyła się odprawa taktyczna przed sparingiem z drużyną Górnika Wałbrzych (rocznik 2000). W wymiarze 35 minut każda z połów. Trener biorąc przykład z okresu przygotowawczego pierwszej drużyny Legii Warszawa wystawił dwie jedenastki. Mecz był zacięty, ale wytrwałość i walka chłopaków doprowadziły do strzelenia gola po wykonaniu rzutu rożnego. Strzelcem był Kuba Kita. Po strzelonym golu sędzia zakończył mecz. Później chłopcy mieli chwilę przerwy po obiedzie. Przed drugim treningiem odbyła się analiza meczu. Po treningu chłopcy udali się do pokojów. Po kolacji wszyscy udaliśmy się na basen, gdzie chłopcy starali się zregenerować korzystając z masażu biczy wodnych, jacuzzi, czy sauny, która bardzo przypadła chłopakom do gustu. Nieodłączną częścią wtorkowego wieczoru dla większości chłopców jak i trenerów jest liga Mistrzów. Dzisiaj nie było inaczej ? mecz Manchesteru City przeciwko AS Monaco wzbudził wiele emocji ? nie na co dzień pada 8 goli w jednym meczu.

Dzień III

Rozpoczęliśmy od rozruchu na boisku, później poszliśmy na trening budujący wytrzymałość siłową w salce by później odbyć trening na boisku. Po obiedzie każdy się regenerował w swoich pokojach. Drugi trening również kosztował chłopców sporo sił więc po kolacji również udaliśmy się na basen i analogicznie do dnia poprzedniego oglądaliśmy mecz ligi Mistrzów w tym przypadku Juventus vs Port. Chłopcy zobaczyli jak ważna jest rola rezerwowych w meczu.

Dzień IV

Dzień rozpoczęliśmy od rozruchu w salce fitness następnie udaliśmy się na trening o charakterze regeneracyjnym. Na treningu graliśmy w siatko-nogę. Po obiedzie udaliśmy się na spacer w celu zwiedzenia okolic naszego ośrodka. Po kolacji odbył się mecz Ajaxu z Legią Warszawa. Cała drużyna kibicowała i wierzyła do ostatniego momentu, że uda się awansować.