2005 C – Sparing z UKS Żagle

 

W niedzielne przedpołudnie Drużyna 2005 B rozegrała dwa spotkania sparingowe. W pierwszym meczu o godz. 10:00 zespół 2005 C zmierzył się ze swoimi rówieśnikami z UKS Żagle. Drużyna gości wystąpiła w składzie mieszanym tj. zawodnikami z roczników 2004,2005 i 2006. Celem naszego trenera było sprawdzenie kilku wariantów gry w różnym ustawieniu. Mimo, że spotkanie zakończyło się zdecydowaną wygraną drużyny UKS Żagle to sparing zdaniem trenera był bardzo pożytecznym sprawdzianem przed rundą wiosenną. Należy podkreślić, że dla większości naszych zawodników był to pierwszy historyczny mecz w barwach Józefovii.

Drużyna wystąpiła w składzie: Karol Pawłowski, Michał Szuladziński, Grześ Pijanowski, Krystian Kacprzak, Dawid Szumidło, Dawid Flisek, Artur Lodoń, Mateusz Poreda, Mateusz Łysiak, Franek Dyderski, Kamil Licbarski,

 

2005 B – Duży progres w meczu z Progresem Gawrolin

Tuż po zakończeniu spotkania Józefovia-Żagle na płytę stadiony wybiegły drużyny Józefovii 2005B oraz Progresu Garwolin. Drużyna Progresu to nasz niedawny ligowy rywal z rundy jesiennej, który awansując do IV ligi dwukrotnie wygrał z naszą drużyną w rozmiarze 5:1.

Spotkanie rozpoczęliśmy w składzie: Janek Bytniewski, Kuba Książek, Łukasz Smoleń, Oliwier Węgrzecki, Karolina Sierpińska, Staś Pawłowski, Mikołaj Szepczyński, Kuba Baracz, Damian Witan, Michał Szuladziński, Kamil Licbarski, Ludwik Moraczyński, Dawid Flisek.

W pierwszej części I połowy nasza drużyna realizowała założenia trenera tj. wyprowadzenie piłki z wykorzystaniem bramkarza oraz bocznych obrońców. Progres w tym czasie grał wysokim pressingiem, trzymając bardzo blisko środka boiska swoją linię obrony. Skuteczna gra Józefovii zaowocowała kilkoma groźnymi kontratakami w których nasi skrzydłowi po wygranych pojedynkach jeden na jeden wypracowali doskonałe sytuacje. Po jednej z nich Kuba Baracz przeniósł ciężar gry z lewej na prawą stronę boiska doskonale zagrywając do Mikołaja, który w sytuacji sam na sam pokonał bramkarza gości.

W drugiej części I połowy trener Progresu wprowadził całkowicie nową 8 – kę. W tym okresie lekką przewagę osiągnęła nasza drużyna, która potrafiła się utrzymać przy piłce oraz stworzyć dogodne sytuacje strzeleckie. Niestety strzały naszych zawodników skutecznie bronił bramkarz gości.

W II połowie Progres zagrał szybciej i niestety bardziej nieczysto. W kilku sytuacjach obaj trenerzy pełniący rolę sędziego mogli pokusić się nawet o wykluczenie piłkarzy Progresu na kary minutowe, a w sytuacji z końca meczu i kopnięciu naszego zawodnika bez piłki nawet o jego wyrzucenie z boiska. Druga połowa w wykonaniu naszej drużyny to 100% realizacja założeń trenera Wiktora oraz popis drużynowych akcji Ludwika, Kuby i Damiana. Po kolejnych bramkach Ludwika i Damiana nasza drużyna wyszła na prowadzenie 3:0. Rywale w tym czasie bezsilnie ostrzeliwali naszą bramkę, którą strzegł  Janek – najlepszy piłkarz meczu. Na podkreślenie swojej bardzo dobrej gry przy stanie 3:1 obronił rzut karny.

Po honorowej bramce na 1:3 w samej końcówce spotkania Kuba Baracz popisał się indywidualną akcją, w której ograł dwóch rywali i strzałem z narożnika pola karnego ustalił wynik spotkania na 4:1 dla Józefovii.

W ocenie trenera był to najlepszy nasz mecz, w którym każdy z  zawodników doskonale realizował wszystkie założenia.

Janek – doskonała gra na przedpolu, super interwencje i wygrane pojedynki 1×1,

Kuba, Łukasz, Michał i Oliwier – skuteczna obrona, wyprowadzanie piłki oraz trzymanie linii spalonego.

Karolina, Ludwik, Kuba, Mikołaj, Dawid, Staś, Kamil – niesamowita walka w środku pola, liczne wygrane pojedynki 1×1, utrzymanie się przy piłce oraz skuteczne tzw. ostatnie podanie.

Damian – skuteczne absorbowanie uwagi obrońców, tylko jeden obrońca pilnujący Damiana to prawie pewna bramka 🙂

Pragniemy podziękować również  trenerowi Wiktorowi za pozytywne efekty ciężkiej pracy z drużyną i po cichu zadajemy pytanie : co będzie, gdy po rehabilitacji do gry wróci Karol ?