Nowe stroje – nowa jakość.

 

W niedzielnym sparingu drużyna Józefovii 2005B zremisowała z Warszawską Akademią Piłkarską 2:2. spotkanie rozpoczęliśmy w składzie:

Karol Pawłowski (debiut na pozycji bramkarza), Kuba Książek, Łukasz Smoleń, Oliwier Węgrzecki, Karolina Sierpińska, Karol Gnieździło, Staś Pawłowski, Damian Witan, Kuba Baracz,  Michał Szuladziński, Dawid Flisek, Kamil Licbarski.

I połowę można podzielić na II części. W pierwszej podopieczni trenera Wiktora uzyskali optyczną przewagę , utrzymując się przy piłce oraz konstruując składne akcje pod bramką rywali. W drugiej części spotkania drużyna gości pomimo, że zdominowała naszą drużynę to nie potrafiła skutecznie zagrozić bramce strzeżonej przez Karola Pawłowskiego. W końcówce I połowy zapewne ćwiczony rzut rożny wykonywany przez gości zakończył się wycofaniem piłki za nasze pole karne oraz strzałem z dystansu dającym prowadzenie Warszawskiej Akademii Piłkarskiej.

Na II połowę Józefovia wyszła zmotywowana z zamiarem doprowadzenia do wyrównania. W tej części gry ponownie narzuciliśmy rywalowi swoje warunki. Z kilku dogodnych sytuacjach bramkarz rywali wychodził obronną ręką. W 45 min. doskonałe podanie w środku pola otrzymał Damian, który swoim sprytem oraz szybkością ograł ostatniego obrońcę i będąc w narożniku pola karnego sam na sam z bramkarzem instynktownie dograł piłkę do zamykającego akcję Karola, któremu pozostało jedynie zamknąć oczy i dostawić nogę doprowadzając do 1:1.

Licznie zgromadzonym kibicom wydawało się, że szybko zdobędziemy kolejne bramki rywal cofnięty na własne pole karne wyprowadził jedną z nielicznych akcji, po której skrzydłowy gości posłał piłkę tuż przy słupku doprowadzając do prowadzenia 2:1. Niezadowoleni takim rezultatem zawodnicy Józefovii stworzyli kilka dogodnych sytuacji. Niestety pod bramką gości zabrakło naszym zawodnikom precyzji. Strzały Damiana, Michała, Łukasza okazały się niecelne. Gdy wszyscy praktycznie pogodziliśmy się z porażką tuż przed ostatnim gwizdkiem spotkania rajd od środka boiska skutecznie zakończył Kuba Baracz, w sytuacji sam na sam nie dał szans bramkarzowi naszych rywali.

Wynik 2:2 oddaje sprawiedliwie obraz dzisiejszego sparingu. Podkreślić jednak należy że był to nasz pierwszy sparing tego roku rozgrywany na pełnowymiarowym boisku. Na szczególne sowa uznania zasługują wszyscy nasi zawodnicy. Widać bowiem dużą dojrzałość, próby dłuższego utrzymania się przy piłce oraz wyprowadzenia akcji od własnego pola karnego. Brawo Józa!

Józefovia – Warszawska Akademia Piłkarska 2:2, bramki dla Józefovii: Karol (asysta Damian), Kuba Baracz (asysta Staś).

W pierwszym tego roku sparingu wystąpiliśmy w nowych pomarańczowych strojach, w których rozgrywać będziemy mecze rundy wiosennej.

Autor: Kresy

Autor fotogalerii+galeria internetowa Google: Darek

Link do fotogalerii internetowej Google