Po zaciętym, szybkim meczu pokonaliśmy na wyjeździe KS Vulkan z Wólki Mlądzkiej 8:2.

Strzelcy:
Filip Baracz x1;
Stanisław Pawłowski x1;
Kamil Licbarski x3;
Damian Witan x3.

Brawa należą się każdej formacji w tym bramkarzowi, obrońcom, pomocnikom i napastnikom.

I kwarta 1:1
Bramki:
Goście w 4′ na 1:0
Filip Baracz x1 w 9′ na 1:1

Początek meczu był bardzo nerowy i wyrównany. Chłopcy w dość szybkim tempie wymieniali podania, tracili i odbierali sobie nawzajem piłkę (tzn. My-Im a Oni-Nam), a także liczne okazje na wyprowadzenie składnych ataków i na oddanie celnych strzałów.

Tak wypadło, że pierwsi (bo w 4′) bramkę strzelili nam gospodarze, ale uczciwie można powiedzieć, że my też swoje szanse mieliśmy.

W 9 min. wyrównującego dla nas gola na 1:1, zdobył Filip strzelając niezbyt mocno z zza linii pola karnego. Była to dla nas bardzo ważna bramka, ponieważ to szybkie spotkanie miało przez cały czas dość wyrównany przebieg licząc zarówno super okazje jak i błędy po obydwu stronach.

II kwarta 1:0
Bramki:
Stanisław Pawłowski x1 w 18′ podwyższa na 2:1

W II kwarcie zarysowała się lekka przewaga Jozefovii. W 18′ Staś podwyższył na 2:1. Natomiast w 20′ przez niepewne zagrania pomiędzy bramkarzem a zawodnikiem z pola o mały włos nie straciliśmy drugiej bramki na 2:2. W 21′ Staś ładnym i dość lekkim strzałem, trafił w poprzeczkę.

W tej samej minucie okres lekkiej przewagi rozpoczynają piłkarze KS Vulkanu. Najpierw Janek wybronił sam na sam, zaraz potem ponownie Janek świetnie broni strzał z pola. Chwilę później bo w 23′ Janek przenosi piłkę do góry, po chwili piłka odbija się od naszej poprzeczki. Z kolei w 25′ to Gospodarze spotkania prawie tracą bramkę, ponieważ po samobójczym trafieniu piłka odbija się od ich poprzeczki i wychodzi na out.

W tej części meczu (ok.28′) nasi kibice ćwiczyli gorący i kulturalny ? doping: „Józa, Józa GOL!!!”

III kwarta 3:0
Bramki:
Kamil Licbarski x3 – hattrick!:
w 32′ na 3:1
w 35′ na 4:1
w 38′ na 5:1

III kwarta to trzy nasze szybkie bramki i zacięta gra o każdą piłkę w środku pola przez naszych wysoko ustawionych obrońców i pomocników. Brawo Oliwier, Maciek, Igor, Filip.

IV kwarta 3:1
Bramki:
Damian Witan x3 – hattrick!:
w 46′ na 6:1
w 48′ na 7:1
Gospodarze: w 56′ na 7:2
w 58′ Damian na 8:2.

Natomiast czwarta i ostatnia kwarta rozpoczęła się od mocnego i celnego strzału Vulkanu już w jej 1′- ale Janek kapitalnie obronił! Pomimo wyraźnego prowadzenia, przez cały czas na boisku trwała zacięta walka o każdą piłkę. Dowodem jest druga bramka strzelona przez gospodarzy już w samej końcówce meczu a tuż zaraz po niej nasza natychmiastowa riposta na 8:2!

Ostatnia kwarta naleźała w pełni do Józy (3 bramki strzelone i 1 stracona). Pomimo znacznej różnicy w strzelonych bramkach Vulkan cały czas walczył w środku pola o każdą piłkę.

Brawa należą się także wiernym kibicom Józy za wspaniały doping i ogólnie za najlepszą oprawę (co prawda modnych ostatnio rac nie było ale bęben i sektorówka za bramką przeciwników i owszem…).

Należy wspomnieć także o dość szczególnym wydarzeniu, które miało miejsce podczas tego arcyważnego meczu. „Sponsor” sportowy naszego rocznika 2005Plus (drużyna rodziców) dystrybutor sprzętu firmy Lotto, zaprezentował i przekazał nowe stroje domowe w kolorze zielonym na sezon 2016/2017. Całość uzupełniają rzadkiej urody spodenki piłkarskie ozdobione na bogato oryginalnymi aplikacjami. Dziękujemy „sponsorowi”…i liczymy na więcej!

Autor: Darek

+Galeria internetowa Picasa