Wszyscy są już potwornie zmęczeni. Chłopcy treningami, trenerzy prowadzeniem treningów, a ja czytaniem książek. Dziś w formie głosowania wybrano nowe nick’i dla chłopców przez nich samych zaakceptowane. I tak Kuba Bujak został Budyniem, Janek Kisielem, Karol Romanem, Hubert Hubą, Szymek Ścianą (?!), a Olaf będzie się zwał Chmielu. Co do Olafa, to i tak w przyszłości pewnie zostanie przechrzczony na Browar.

Jutro, t.j. w czwartek, rano luz, może siatkonoga, a po południu sparing z drużyną z Istebnej. Wieczorem chrzest podczas grillowania. Będzie się działo, więc postaram się coś jeszcze wkleić.