DSC02672Najlepsza od lat drużyna z Józefowa wreszcie z wygraną w elitarnych rozgrywkach Ekstraligi.

Nie pisałem dawno nic na temat meczów bo żal było pisać o meczach, w których co najmniej zasługiwaliśmy na remis a czasami i na zwycięstwo. Nawiązywaliśmy wyrównane pojedynki z Legią i Gwardią niestety je przegrywając mimo, że nie byliśmy słabszą stroną. Porażka z Polonią szczególnie bolała, gdyż ten mecz był ze zdecydowanym wskazaniem na nas jako na lepszą ekipę. Niestety sędzia dopuścił do ostrej gry i efektem tego było bezkarne kopanie po nogach naszych zawodników. Szpital, który w tym roku zagościł do naszej drużyny też dał się nam we znaki. Osłabiona kadrą jednak walczyła dzielnie. Jedynie mecz z Radomiakiem można podsumować że zagraliśmy słabo.

Tym razem wybraliśmy się na występ do Stolicy by walczyć z bardzo dobrą drużyną, która czerpie inspiracje z hiszpańskiej piłki FCB. Nasze mecze z Escolą zawsze się podobają – po dwóch stronach stają na przeciwko siebie bardzo dobre ekipy – obie drużyny grają w piłkę i nie koncentrują się na destrukcji i faulach – trzeba przyznać, że w tym meczu mimo dwóch żółtych kartek to mecz był czystym widowiskiem piłkarskim. Trybuny żyły od dopingu kibiców obu stron. Z przyjemnością oglądaliśmy akcje z jednej bądź to z drugiej strony. Escola wzmocniona naszym byłym napastnikiem Filipsonem bardzo dobrze do tej pory wypadała w rozgrywkach ekstraligi zajmując dotychczas drugie miejsce. Faktycznie to bardzo poukładana ekipa. Nasi jednak pokazali dzisiaj pazur. Rozegraliśmy chyba jeden z najlepszych meczy w tej wiosennej rundzie. Taktyka obrana przez trenera Kubę Rosińskiego przyniosła efekty – dzięki trenerze – tak trzymać. Wracając do samego meczu to chłopcy zostawili serducho na boisku. W całym przebiegu meczu to my mieliśmy więcej sytuacji bramkowych choć ataki gospodarzy były bardzo groźne. Wszystkie formacje zagrały bardzo dobrze. Pewna obrona z bramkarzem, walczący środek i skrzydła i napastnicy – wszyscy zasługują na słowa pochwały. Wreszcie po raz kolejny pokazaliście chłopcy, że mimo braków kadrowych w zespole panuje doskonała atmosfera – to widać. Jeden za wszystkich – wszyscy za jednego. Mamy wreszcie upragnione trzy punkty. Przed nami kolejne spotkanie z Drukarzem prowadzonym przez byłego trenera naszej drużyny. Wierzymy, że mecz z Escolą dał wiarę w umiejętności naszych zawodników – gramy dalej i walczymy.

DSC02670 DSC02671 DSC02672 DSC02674 DSC02676DSC02677 DSC02678 DSC02681 DSC02683 DSC02690 DSC02691 DSC02693 DSC02695 DSC02696 DSC02697 DSC02698 DSC02699DSC02707 DSC02706 DSC02705 DSC02704DSC02712 DSC02711 DSC02710