DSC00695Pojedynki z drużyną z Ursynowa od dawna dostarczały nam emocji. W potyczkach w lidze wojewódzkiej niestety ulegaliśmy dwukrotnie tej drużynie. Statystyka przemawiała za drużyną ze Stolicy – ale jak się to już nie raz okazywało – statystyki nie grają tylko zawodnicy. Nasi podjęli walkę i niczym nie przypominali drużyny, która szczęśliwie zremisowała poprzedni mecz w rundzie wiosennej z drużyną Sempa.

 

Pierwsza połowa to walka i obie drużyny stworzyły sobie dogodne sytuacje bramkowe. Pierwsi wynik meczu otwierają goście, którzy strzelają nam bramkę po stałym fragmencie, gdy z rzutu rożnego. Widać, że ten element nie leżał dzisiaj naszym w pierwszej odsłonie meczu. Józa jednak nie poddawała się i po jednej z sytuacji Filipson wykorzystał błąd obrońcy Sempa i popędził na bramkę strzelając w długi róg. Na przerwę schodziliśmy z wynikiem 1:1, który trzeba uznać za sprawiedliwy.

Druga połowa to widoczne zmiany w ustawieniu Sempa, zagęszczenie środka boiska. Walka idzie na całego. Tym razem to jednak my wykorzystujemy stały fragment i podobnie jak Semp strzelamy gola z rzutu rożnego. Tym razem Ciastek przymierzył i strzelił w lewy róg bramki. Obejmujemy prowadzenie 2:1. Jeszcze kilka akcji naszych i Sempa – Semp strzela nam w poprzeczkę i kończy się mecz. Mecz walki – trzeba oddać, że drużyna przyjezdnych tanio skóry nie sprzedała.

Trzeba przyznać, że końcówka rozgrywek jest bardzo emocjonująca. Co prawda Legia ma już zapewnione mistrzostwo a Gwardia drugie miejsce ale walka o trzecią lokatę będzie zacięta – jak też walka o to, kto pozostanie w elitarnych rozgrywkach Ekstraligi. Aktualnie to nasza drużyna plasuje się na III miejscu w Ekstralidze – w najgorszym razie zakończymy sezon na IV miejscu. III lub IV miejsce to wymarzony debiut jako beniaminek w Ekstralidze – jest to największy sukces drużyny z naszych okolic w okresie kilku ostatnich lat. Liczymy, że lokalna prasa dostrzeże wysiłek naszych chłopców i trenera.

My już wiemy od tygodnia, że nasi chłopcy zagrają w przyszłym sezonie w Ekstralidze i jest to bardzo duży sukces zawodników i trenera – żadna drużyna z okolic nie gra na takim poziomie rozgrywek. Brawo chłopcy. Przed nami ostatni mecz z Escolą i szansa na największy sukces lokalnej piłki w ciągu ostatnich kilku lat. Sport to jednak sport i każdy wynik jest możliwy – kibicujmy naszym.

Bramki z meczu:

klip Bramka na 0:1  klip Bramka na 1:1 – strzela Filipson   klip Bramka na 2:1 – strzela Ciastek
klipFaul czy nie faul? klipFaul na Karolu  klipFaul na Karolu 
klipStrzał Ciastka klipStrzał Rowika klipStrzał SEMPa

Zdjęcia z meczu: