1024x563 — kopia (4) — kopia20160423_111119

20160423_11131720160423_111422

20160423_1209091024x563 — kopia (5) — kopia — kopia — kopia

 

 

Po ostatnich wygranych naszej drużyny, oczekiwania wśród kibiców wzrosły do maksimum. Każdy spodziewał się zwycięstwa z dzisiejszym przeciwnikiem, drużyną ,,Football Talents??, która w tabeli zajmowała ostatnią pozycje.

Wiadomo mecz ?to jak pudełko czekoladek , nigdy nie wiesz na co trafisz? ( przyp. z filmu Forest Gump).

Początek meczu nie układał się po myśli naszej drużyny, przewaga gości w pierwszych fragmentach gry była bardzo widoczna, co zaskoczyło nas wszystkich.

Wskazówki trenera i doping kibiców zaczęły wolno, ale narastająco wpływać na  coraz lepszą grę naszej drużyny. Pierwsze sytuacje podbramkowe, strzały z daleka, wszystko zaczynało działać.

W kolejnych akcjach, a dokładnie w 15? wyśmienitą sytuacje do zdobycia gola miał Wojtek Karwiński ,który to będąc w sytuacji sam na sam, posłał piłkę obok bramki drużyny gości. Szansę na gola mieli jeszcze Tymon Ratajczak , którego to strzał obronił bramkarz oraz Łukasz Stankiewicz, kiedy to po wykonanym rzucie rożnym dostał zagranie na róg  pola karnego i tylko plecy zawodnika drużyny przeciwnej uchroniły od straty gola. Niestety do przerwy nic się nie zmieniło  i wynik pozostał  0:0

Druga połowa meczu mogłaby zacząć się znakomicie. Zaraz  po wznowieniu gry, po akcji przeprowadzonej przez Filipa Brojka, ten pierwszy zagrał do wychodzącego na czystą pozycje Franka Wójcika, który to w dogodnej sytuacji nie zdołał skierować piłki do siatki drużyny ,,Football Talents??. Nasza drużyna w drugiej połowie osiągnęła przewagę w meczu. Dwoił się  i troił  wspomniany wyżej Filip Brojek, który swoimi rajdami lewą stroną ( zdarzało się że i prawą ) stwarzał znakomite sytuacje do strzelenia bramki. Niestety zdobycie gola w tym meczu nie było pisane naszemu zespołowi. Końcowy wynik 0:0 wydaje być się sprawiedliwy oceniając przebieg całego meczu.

Trzeba pochwalić  zespół za ambicję, wolę walki do ostatniego gwizdka sędziego.

7 maja gramy mecz z Mazurem Karczew i  mam nadzieję, że do tego czasu celowniki naszych chłopców zostaną wyregulowane.

Podziękowania dla  kibiców , że nie zważając na wynik dopingują drużynę ze wszystkich sił.

Red:józaW