VULCAN WÓLKA MLĄDZKA 2:5 (0:1) JÓZEFOVIA JÓZEFÓW

BRAMKI: Napieraj10′, Orowiecki 53′, Kardyga 61′, 67′, Babaev 80′ – Raszka 54′, Mucha 84′

JÓZEFOVIA: Politański – Wojda, Orowiecki, Rychlica,Ostrzyżek (88′ Warnicki)- Mazek – Wargocki (85′ Auguściński),Czapkowski, Napieraj, Drożdż (70′ Babaev)-Kardyga (75′ Bakuła)

VULCAN: Kałowski – M. Kowalski, Jesiotr, Lasecki (14′ Wojciechowski), Olszanko -Boniec (68′ Mucha), Zieliński (83′ Rybka), Gadomski, Hajdacki – Raszka, K. Kowalski (68′ Konowrocki)

Autor: trex86

Foto: Marcin Suliga / Tygodnik Regionalny

Po bardzo dobrym i trudnym spotkaniu Józefovia zdobyła komplet punktów w konfrontacji z Vulcanem Wólka Mlądzka.

Większość kibiców chyba lepiej nie mogła sobie wymarzyć takiego startu w tej rundzie. Po serii przegranych sparingów Józefovia podniosła się i w meczu ligowym zaczęła od ważnego zwycięstwa.

Trener Łukasz Poszalski dokonał kilku zmian w składzie. Swój pierwszy mecz w tym sezonie rozegrał bramkarz Damian Politański, z konieczności na lewej obronie zagrał środkowy pomocnik Mateusz Wojda, na prawej stronie zagrał Karol Ostrzyżek, który na początku przygotowań do rundy wiosennej doznał kontuzji i niedawno wrócił do treningów zastępując pauzującego za żółte kartki Bartka Jachowicza-Wróblewskiego. Nie zagrał również Marat Babaev a na boku pomocy pojawił się do tej pory napastnik Rafał Wargocki, jego miejsce zajął zaś dotychczasowy skrzydłowy Kamil Kardyga.

Mecz rozpoczął się fantastycznie dla naszej drużyny, już w pierwszej akcji Maciek Napieraj posłał piłkę w długi róg bramki i Józefovia objęła prowadzenie!

Gospodarze próbowali wyrównać i mieli ku temu kilka okazji. Jedną z nich w sytuacji sam na sam nogą obronił Damian Politański, później dwukrotnie z bliska zawodnicy trenera Piotra Balińskiego z kilku metrów nie potrafili celnie uderzyć głową. Nasza drużyna również miała groźne sytuacje między innymi po rzutach rożnych ale strzały Michała Orowieckiego były niecelne.

Do przerwy 1:0 dla popularnej ,,Józy”.

W drugiej części spotkania rzut rożny dla Józefovii. Piłkarze ustawili na linii bramkowej tzw. ,,szarańczę” i po główce Michała Orowieckiego zdobyli drugiego gola!

Zbyt szybko jednak nasi zawodnicy się rozluźnili, bowiem gospodarze zdobyli gola kontaktowego. Do prostopadłej piłki źle wyszedł nasz bramkarz a Marcin Raszka bez problemów umieścił piłkę w pustej bramce.

Chwilę później Vulcan mógł doprowadzić do remisu ale obronił Politański. Od razu po tej akcji Józefovia mogła podwyższyć ale dobrze spisał się golkiper gospodarzy.

Nasz zespół jednak tego dnia był nie do zatrzymania a piękną bramką popisał się Kamil Kardyga, który po świetnym rajdzie i strzale z 30 metrów zdobył bramkę w okienko bramki. Józa 3:1!

Szansę miał również po rzucie wolnym Maciek Napieraj ale jego strzał odbił się od poprzeczki, od ziemi i zdaniem sędziego piłka nie przekroczyła linii bramkowej.

Na podwyższenie nie trzeba było długo czekać. Świetnym rajdem i dośrodkowaniem popisał się Rafał Wargocki a jego strzał głową wykończył Kamil Kardyga dając prowadzenie 4:1.

Ostatnią bramkę dla naszego zespołu zdobył pewnym strzałem w polu karnym rezerwowy Marat Babaev a rozmiary porażki zmniejszył w końcówce Piotr Mucha po błędzie w wybiciu piłki w polu karnym.

Następny mecz Józefovia rozegra przed własną publicznością z Legionovią II Legionowo.

Ze składu wypadnie Krzysiek Czapkowski przez otrzymaną żółtą kartkę z Vulcanem. Do gry powróci Bartek Jachowicz-Wróblewski, Daniel Trzepałka, którzy pauzowali za kartki i być może wykuruje się Patryk Bieńkowski.

Rezerwy Legionovii swoje pierwsze spotkanie w rundzie wiosennej rozegrają dopiero w środę ze Świtem II Nowy Dwór Mazowiecki.