JÓZEFOVIA JÓZEFÓW 0:2 (0:1) DOLCAN II ZĄBKI

BRAMKI: Mikita 30′, 68′

SKŁAD: Malczewski – Warnicki, Poszalski, Wróblewski, Ostrzyżek – Mazek, Szymański (70′ Czapkowski) – Trzepałka (75′ Drożdż), Napieraj (80′ Bakuła), Wargocki (65′ Auguściński) – P.Niemczyk

Do Józefowa przyjechał lider rozgrywek, czyli rezerwy I ligowego Dolcanu Ząbki.

Pierwsza połowa spotkania była wyrównana, oba zespoły potrafiły stworzyć sobie sytuacje. Piłkarze Dolcanu długo utrzymywali piłkę czekając na dobry kontratak i to właśnie oni jako pierwsi zdobyli bramkę. Po wyrzucie piłki z autu i faulu na Mateuszu Szymańskim na strzał z narożnika pola karnego zdecydował się były zawodnik Legii Warszawa Patryk Mikita, który idealnie trafił pod poprzeczkę w długi róg. Do przerwy wynik 0:1.

W drugiej części gry Józefovia śmielej atakowała ale brakowało ostatniego podania. Rezerwy Dolcanu stworzyły sobie kilka doskonałych okazji, pierwszą nogą obronił nasz bramkarz, w kolejnej piłka przeszła wzdłuż linii bramkowej a następna minęła o centymetry nasz długi słupek bramki.

Losy meczu mógł odwrócić Krzysiek Mazek ale jego strzał obronił doświadczony bramkarz Dolcanu.

Piłkarze z Ząbek dopięli jednak swego i Patryk Mikita indywidualną akcją minął naszych obrońców i w sytuacji sam na sam zdobył drugiego gola.

Ostatnie dziesięć minut Józefovia grała w osłabieniu, ponieważ kontuzji nabawił się Paweł Niemczyk i musiał opuścić boisko, wcześniej wykorzystano wszystkie zmiany.

Za tydzień Józefovia zagra na wyjeździe z ostatnią w tabeli Mewą Krubin.

 

Zdjęcie: Marcin Suliga / Tygodnik Regionalny