Bez wstydu nasi chłopcy z rocznika 2001/02 zostali pokonani przez juniorów Floty Świnoujście (rocznik 97-98). Ustępowaliśmy szybkością i motoryką, ale technicznie i taktycznie nasza drużyna wypadła bardzo dobrze. Nasi chłopcy rozpoczęli z dużym respektem, stąd też dużo błędów w obronie na początku meczu i szybko zrobiło się 0:3. Po jednej akcji zszedł kontuzjowany w starciu z napastnikiem Floty Cichy (uraz nogi, ale tym razem obyło się bez szpitala), którego zmienił w bramce Rowik. Potem nasi coraz pewniej kontrowali i 2 bramki zdobył Filipson (asysty: Mali i Iwo). Przy stanie 2:3 weszli nasi zawodnicy o skromniejszych warunkach fizycznych i pomimo ambitnej obrony w końcówce stracili 2 bramki.

Nie zagraliśmy w najsilniejszym składzie (Roman oglądał mecz z trybun), poza tym trener sprawdzał poszczególnych zawodników na różnych pozycjach. Zatem wynik jak na grę sparingową ze starszymi 0 3-4 lata zawodnikami nie jest zły. Nasi chłopcy zebrali sporo pochwał od działaczy Floty Świnoujście.

Być może jeszcze uda się w tym tygodniu zagrać z inną drużyną.

A nasze bramki wyglądały następująco: