2005 B – relacja z obozu Głuchołazach

SOBOTA 02.02

Punktualnie o 9:09 „ekipa wyjazdowa” ruszyła w drogę na oboz sportowy do Głuchołazów.

Przewaga szachów nad telefonami

Prawie cztero godzinną podróż pociągiem relacji Ełk-Szklarska Poręba przeznaczamy na turniej szachowy.  Pierwsze partie wzbudzają zainteresowanie nie tylko zawodnikow, ale również wslółpasażerów, którzy z niedowierzaniem patrzą na naszą formę rozrywki.

 

Opole Główne – w oczekiwaniu na przesiadkę

Sobotnie popołudnie zespoł przeznacza na regeneracje sił po podróży. Kadra zaopatruje ekipę w wodę oraz zdrową żywność do tzw. przekąsek. Na wspólnym spotkaniu zawodnicy zapoznają się z regulaminem obozu.

Pierwszy trening rozpoczynamy o 20:30.

Po solidnej rozgrzewcr trener Dorian drugą część treningu przeznacza na ćwiczenia polegające na jak najdłuższym utrzymaniu się przy piłce.

NIEDZIELA 03:02

Dzień rozpoczynamy od uczestnictwa w mszy w kościele pw. Św. Wawrzyńca.  Podczas, mszy „ekipa kościelna” otrzymuje specjalne błogosławieństwo gardła od Św. Błażeja.

W drugim dniu obozu drużyna przeprowadza dwa treningi. Pierwszy na hali. Podczas którego zajęcia poświęcone są głównie na ćwiczenia służące doskonaleniu kontroli piłki. Wieczorny trening opŕócz dużej dawki ćwiczeń rozciągających i wzmacniających poszczególne partie ciała drużyna przeznacza głównie na mini gierki.

Trener skrupulatnie notuje strzelców wszystkich bramek/asystujących.

Wieczorne zajęcia kończą się miłym akcentem tj. przekazaniem przez kadrę nowych koszulek treningowych otrzymanych od organizatora obozu i partnera technicznego naszego klubu firmę „PRZYSTANEK OBÓZ”.

 

PONIEDZIAŁEK 04.02

Dzień rozpoczyna się od dużej niespodzianki…. Zima, zima biała śniegiem posypała.

W związku ze zmianą aury, pierwsze zajęcia odbędą się na… basenie 🙂

 

„Nie lubię poniedziałków” tego stwierdzenia mogliby użyć uczestnicy obozu po porannym rozruchu w terenie. Trener zafundował piłkarzom wiele ciężkich elementów. Od kilku okrążeń biegu po górzystym terenie po męczący sprint w prawie 30 cm śniegu.

Na szczęście wszyscy wytrzymali. Trening na hali był już mniej męczący. Chłopcy koncentrują się na doskonaleniu zawodów i dryblingu.

Wracając do ośrodka godnie zaznaczyliśmy swoją obecność w Głuchołazach prezentując flagę : „JÓZEFOVIA JOZEFÓW”

Ciężki i pracowity dzień kończymy wyjazdem na basen.  Liczymy, że sauna, jacuzzi oraz kąpiel zregenerują zmęczone organizmy.

 

WTOREK  05.02…

Czwartego dnia obozu pozytywnie przychodzimy kontrolę z opolskiego kuratorium. Weryfikowany jest program obozu, uprawnienia kadry oraz wymagane przez ustawodawcę rejestry.

Po wczesnym śniadaniu, część grupy wyjeżdża na narty do Czech. Pozostali przeprowadzają rozruch oraz pierwszy trening.

Podczas wieczornego treningu zawodnicy doskonalą drybling, a później rozgrywają mini gierki 2×2.

 

ŚRODA 06.02

Sportowo dzień rozpoczynamy od lekkiego rozruchu. Z uwagi na zaplanowany na godz. 16:00 sparing z Iskrą Kochlice poranny trening jest inny od wszystkich wcześniejszych. Chłopcy nie „dostają już w kość” jak podczas poprzednich treningów.

Punktualnie o 16:00 rozpoczynamy pierwszy sparing podczas obozu. Podejmujemy zespół Iskry Kochlice Rocznik 2004/2005. Rywale należą do jednych z lepszych drużyn na Dolnym Śląsku. Jest to nowa szkółka piłkarska trenowania przez kadrę Zagłębia Lubin.

Józefovia 2005B – Iskra Kochlice

Kwarty: 3:4, 0:5, 2:5, 3:8

Skład: Stasio, Karol, Krystian, Maks, Damian, Kamil, Dawid

Strzelcy bramek dla Józefovii: Kamil, Maks x2, Karol x2, Damian x2, Staś

Praktycznie tylko w pierwszej kwarcie byliśmy równorzędnym przeciwnikiem dla rywali. Już dawno  nie graliśmy z tak tak dobrze i technichnie grająca drużyną. Mimo przegranej sparing był bardzo pożyteczny. Wysokie tempo gry, wiele pojedynków 1×1 oraz piękne bramki były ozdobą tego spotkania.

14 urodziny Krystiana…

Wieczorem przed gran derbi przy integracyjnym ognisku świętujemy urodziny Krystiana. Życzenia, gromkie 100 lat oraz wspólne pieczenie ziemniaków kończą kolejny intensywny dzień w Głuchołazach.

 

 

CZWARTEK/PIĄTEK

Dwa pracowite dni podczas, których trenujemy na hali oraz rozgrywamy mini sparing z zespołem Zawiszy. Chłopcy otrzymują za zadanie wykorzystanie swojego potencjału w sytuacjach 1×1 oraz kombinacyjnej grze zespołowej.

 

SOBOTA 09.02

Naładowani dużą dawką ciężkich, ale i zróżnicowanych treningów, zagraniu 2 sparingów wracamy do naszego Józefowa, gdyż „wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej” 🙂

Już wkrótce przed nami pierwsze spotkania ligowe…

 

 

 

Autor: Kresy