W sobotnie popołudnie podejmowaliśmy na własnym boisku prowadzącą w tabeli drużynę Świtu Nowy Dwór Mazowiecki. Po dotychczas rozegranych meczach Świt wyprzedzał nas w tabeli lepszą różnicą bramek, był to więc mecz o pierwszą pozycję w tabeli.

Pierwsza połowa należała do drużyny gości, którzy zaprezentowali bardzo dobrą organizacje gry w defensywie nie pozwalając nam na zbyt wiele w ataku, sami zaś wyprowadzali groźne kontry skrzydłami i jedną z nich zamienili na bramkę, która dała im prowadzenie 1:0 do przerwy.

Po przerwie nasza drużyna odpowiednio zareagowała na wskazówki Trenera i od początku przeszła do bardziej zdecydowanej ofensywy. Wyrównującego gola zdobył Aleks Moch, który po rzucie rożnym i zamieszaniu w polu karnym wykazał się największą przytomnością i wpakował piłkę do bramki. Na prowadzenie wyprowadził nas Kuba Kossobudzki, który głową sfinalizował bardzo dobre dogranie kolegi. Wynik meczu na 3:1 ustalił Filip Jurczak, który przebiegł z piłką wzdłuż pola karnego poszukując miejsca do oddania strzału i gdy go już znalazł uderzył nie do obrony po długim słupku. Goście walczyli do końca o zmianę wyniku i mieli ku temu okazje, ale bardzo dobrze w bramce spisywał się Kamil Popławski.

Po tym meczu Józa objęła prowadzenie w tabeli – trzymamy kciuki oby tak dalej Panowie.