W dniu dzisiejszym zwycięsko zainaugurowaliśmy nowy sezon. W pierwszym meczu zmierzyliśmy się z drużyną Kosy Konstancin. Mecz od początku toczył się pod dyktando naszej drużyny, która prowadziła grę i zdecydowanie dłużej utrzymywała się przy piłce. Duży wpływ na przebieg gry miała pogoda, temperatura powyżej 30 stopni i praktycznie bezchmurne niebo nie sprzyjało zawodnikom obu drużyn. Pierwszą szansę na zdobycie bramki odebrał nam sędzia, który nie podyktował rzutu karnego po ewidentnym faulu zawodnika Kosy na szarżującym w polu karnym Michale Grzegorzewskim. Należy podkreślić, że Pan sędzia był zdecydowanie najgorszym aktorem widowiska a jego decyzje szczególnie w drugiej połowie były zupełnie niezrozumiałe i przeszkadzały w grze obu drużynom, ale szczególnie naszej, gdyż praktycznie każde starcie o piłkę Pan sędzia przerywał gwizdkiem i dyktował niezrozumiałe rzuty wolne dla drużyny gospodarzy.

Pierwszą bramkę zdobyliśmy po rogalu a la Deyna w wykonaniu Oskara Gębali. Oskar zdobył gola bezpośrednio po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, wrzucona przez niego piłka po odbiciu się od słupka wpadła do siatki. Na przerwę schodziliśmy z jedno bramkowym prowadzeniem.

Druga połowa również przebiegała pod dyktando naszej drużyny, choć mankamentem w naszej grze były straty piłek w środkowej strefie boiska, po których gospodarze próbowali szybkich kontrataków. Te jednak były blokowane przez obrońców lub skutecznie interweniował nasz bramkarz.  Mimo nie najlepszej gry w środku pola stworzyliśmy przynajmniej cztery stuprocentowe  sytuacje do zdobycia gola. Jedną z nich zamienił na bramkę  podwyższając wynik na 2:0 Mikołaj Juńczyk, który wykorzystał podanie rozgrywającego bardzo dobry mecz Michała Grzegorzewskiego.

W końcówce meczu w szeregi naszej defensywy wkradła się dekoncentracja i po nieporozumieniu między obrońcami a bramkarzem ten ostatni interweniował rękoma za linią pola karnego.  Gospodarze wykorzystali nasz błąd i po mocnym uderzeniu z rzutu wolnego i rykoszecie od naszego obrońcy zdobyli kontaktowego gola. Po rozpoczęciu gry od środka boiska Pan sędzia zakończył mecz.

Sezon zaczynamy od zwycięstwa na wyjeździe. Brawo Józa!!!

Zagraliśmy w składzie:

Pudełek

Szejka Bartnik Jurczak

Murawiński Szczepanik Gębala Grzegorzewski

Juńczyk

Na zmiany wchodzili:

Piłat Wróbel Jaroszek Lachowicz